|
Anarchoszatanista górą
|
|
08.03.2010, 13:00
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Anarchoszatanista górą
Z niekłamaną satysfakcją donoszę, że 23.02 o godz. 18:10 czasu lokalnego, po 11 dniach akcji górskiej, stanąłem na szczycie Aconcagui - najwyższej góry Ameryki Pd. - 6962 mnpm.
Let's Lynch the Landlord |
|||
|
08.03.2010, 14:13
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Anarchoszatanista górą
Whoa! Nieźle!
Moja najwyższa góra, na jaką wlazłem samodzielnie (bez korzystania z wyciągów krzesełkowych itp.) to Śnieżka w Karkonoszach (dla porównania - 1602 m n.p.m.) .
|
|||
|
08.03.2010, 17:02
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Anarchoszatanista górą
Gratulacje stary
|
|||
|
09.03.2010, 8:22
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Anarchoszatanista górą
Czekamy na tajemnicze paczki z Ameryki Południowej
Gratulacje stary
![]() Bad Attitude Towards Freedom |
|||
|
09.03.2010, 11:11
Post: #5
|
|||
|
|||
RE: Anarchoszatanista górą
(09.03.2010 8:22)Trigger Happy napisał(a): Czekamy na tajemnicze paczki z Ameryki Południowej Argentyna to nie Boliwia. Ani nawet Ekwador
Let's Lynch the Landlord |
|||
|
09.03.2010, 11:16
Post: #6
|
|||
|
|||
RE: Anarchoszatanista górą
(08.03.2010 13:00)rafi napisał(a): Z niekłamaną satysfakcją donoszę, że 23.02 o godz. 18:10 czasu lokalnego, po 11 dniach akcji górskiej, stanąłem na szczycie Aconcagui - najwyższej góry Ameryki Pd. - 6962 mnpm. Great fucking congrats comrade! Pewnie nigdy nie będę miał determinacji i odwagi, by zamiast płaszczyć dupę w jednym miejscu podróżować i tym bardziej podziwiam. Moje Bogo-Blogo | navigare necesse est, vivere non est necesse.|"Every man should be his own government, his own law, his own church." Josiah Warren |
|||
|
09.03.2010, 13:00
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Anarchoszatanista górą
Gratulacje!
Następnym razem jak będziesz wyruszał w podboje gór damy Tobie bojowe zadanie. Zrobisz zdjęcie transparentu Libertarianizm.net albo libertarianizm.pl na tle celem reklamy. ![]() @Piter1489 Wprawdzie góra w Sudetach to nie jest super wyczyn, jednak satanistyczny post nr 6666 który popełniłeś na forum czyni Cię unikalnym miszczem.
W społeczności w której człowiek nie może się dobrowolnie sprzedać za niewolnika, niewolnikami są wszyscy. |
|||
|
09.03.2010, 17:57
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Anarchoszatanista górą
pogratulować!!! a na satanie byłeś? hehe
ŚLEBODA ABO ŚMIERZĆ!!! |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|





Moja najwyższa góra, na jaką wlazłem samodzielnie (bez korzystania z wyciągów krzesełkowych itp.) to Śnieżka w Karkonoszach (dla porównania - 1602 m n.p.m.)
.

![[Obrazek: i4kfg2.jpg]](http://i46.tinypic.com/i4kfg2.jpg)
