|
Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
|
|
11.12.2009, 22:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2009 22:10 przez Orion.)
Post: #21
|
|||
|
|||
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
(11.12.2009 15:35)Piter1489 napisał(a): Zdanie większości naukowców mnie nie interesuje, tak jak zdanie ekspertów z WHO na temat A/H1N1, którzy figurują na liście płac koncernów farmaceutycznych, nie od dziś wiadomo, że korzystne wyniki badań można łatwo kupić, Zawsze mnie zastanawiało, że skoro dużo większa kasa jest po stronie tych korporacji, które nonstop kupują znanych entuzjastów GO aby publicznie siali ludziom w głowach sceptycyzm, to czemu w takim razie, jeszcze żadna ta korporacja paliwowa (czy jakaś) nie kupiła badań w niezależnych czy też bardziej zależnych instytutach. Możliwe dlatego, że wypuszczenie takich nieprawdziwych baboli przez instytut zniszczyło by ich reputację i wiarygodność jako instytutu. Od czasu przeprowadzenia badań za to, korporejszyns wrzucają sumki na dokładne weryfikacje badań przeprow. przez instytuty, ale na razie jak widać bez skutku w doszukiwaniu się dziury w całym oraz bez efektu medialnego szału. Cytat:zresztą wykradzione maile dobitnie pokazują, że mainstreamowi klimatolodzy nie potrafią jednoznacznie odeprzeć niewygodnych argumentów sceptyków Może nie szukasz dokładnie Te maile to rzeczy, które mało ludzi potrafi pojąć, skomplikowane objaśnienia też nie ułatwiają znacznej części społeczeństwa w podjęciu decyzji jak to właściwie jest. Natomiast efekt szumu, rozgłosu i "gwoździa do trumny GO" został osiągnięty tanią propagandą.Państwo i inne gówniane instytucje europejskie jak narazie wykorzystują szereg tych badań aby zakosić nam pieniądze debilnym podatkiem ekologicznym odnosnie samochodów, które akuratnie bardzo mało przyczyniają się do emisji co2 do atmosfery (w stosunku np do cyklu węglowego). Swoją drogą, co ratowanie infrastruktury i przemysłu przed zalaniem przez ocean ma do "ekologii", przecież co2 może być w atmosferze nawet i 10 000 ppmv i gówno nam się stanie jak i wszystkim żyjątkom ziemi. "The state calls its own violence law, but that of the individual crime." Max Stirner |
|||
|
12.12.2009, 0:03
Post: #22
|
|||
|
|||
|
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
@Piter i @Orion,
Czyli de facto nie wiecie co miał na myśli Korwin, ale wrzasku narobiliście jakbyście dokładnie wiedzieli ![]() BTW, zabawne są też Twoje stwierdzenia Orion w stylu "nie ma, nie było i nie będzie" , takie stwierdzenia to nawet Korwina przebijają kilkukrotnie
...własność jest największą siłą rewolucyjną jaka istnieje i jaka pozwala przeciwstawić się władzy P.J. Proudhon |
|||
|
12.12.2009, 1:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.12.2009 2:05 przez Orion.)
Post: #23
|
|||
|
|||
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
(12.12.2009 0:03)Antoni Wiech napisał(a): BTW, zabawne są też Twoje stwierdzenia Orion w stylu "nie ma, nie było i nie będzie" , takie stwierdzenia to nawet Korwina przebijają kilkukrotnie To dej mi panie jakiś cień wątpliwości w postaci jakiegoś źródła czy cuś , iż po meteorycie mogło nastąpić globalne ocieplenie (jak to rzekomo globcie twierdzą wg Kurwina). Każda z hipotez zakłada raczej temperaturę chłodną, a dinozaury to zwierzęta, które mogły żyć w cieplejszym klimacie. Dziadzia strzela kulą w płot i to nie jest moja wina, że on nie czyta o tym o czym pisze. --- Łapię! Może nie uwłaczając już starszemu panowi, pomylił on teorię ocieplenia się klimatu poprzez impakt-eksplozję meteorytu nad Tunguską na Syberii w roku 1908 z meteorytem sprzed 65 milionów lat temu Epic Fail.
"The state calls its own violence law, but that of the individual crime." Max Stirner |
|||
|
12.12.2009, 1:40
Post: #24
|
|||
|
|||
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
(11.12.2009 17:35)Trigger Happy napisał(a): Raczej powinno to brzmieć, "zakłamane kurwy z rządów, które okradły i okłamały nas nie raz, są entuzjastami globcia, więc coś jest na rzeczy" ... Może i tak być. (12.12.2009 0:03)Antoni Wiech napisał(a): @Piter i @Orion, Przecież pisałem. Korwin porównuje zanieczyszczenie pyłami po upadku meteorytu, do zwiększonej ilości CO2 w atmosferze. To są dwie, zupełnie różne sprawy. Pogląd, że po upadku meteorytu czy wojnie nuklearnej nastaje globalne ochłodzenie (pył nie przepuszcza promieni słonecznych) absolutnie nie jest sprzeczny z teorią GLOBCIA, CO2 i inne gazy cieplarniane przepuszczają promienie słoneczne, które odbijając się od powierzchni Ziemi zostają przez warstwę CO2 z powrotem odbite, podobnie jak w szklarni. Ja też nie jestem ekspertem, ale jeśli już coś krytykuję to staram się przynajmniej jakieś podstawy znać. Pisząc takie teksty, JKM robi tylko przysługę tym "maniakom od GLOBCIA", później lewactwo ma argument, że sceptycy nie mają pojęcia o czym piszą. |
|||
|
12.12.2009, 2:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.12.2009 2:39 przez Antoni Wiech.)
Post: #25
|
|||
|
|||
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
(12.12.2009 1:17)Orion napisał(a): To dej mi panie jakiś cień wątpliwości w postaci jakiegoś źródła czy cuś , iż po meteorycie mogło nastąpić globalne ocieplenie (jak to rzekomo globcie twierdzą wg Kurwina). Każda z hipotez zakłada raczej temperaturę chłodną, a dinozaury to zwierzęta, które mogły żyć w cieplejszym klimacie. Dziadzia strzela kulą w płot i to nie jest moja wina, że on nie czyta o tym o czym pisze. Ale on nie stwierdził, że globcie tak twierdzą.. Oczywiście można domniemywać, że być może o to mu chodziło, ale de facto nie wyjaśnił na czym ta sprzeczność polega. Piter148 napisał(a):Przecież pisałem. Korwin porównuje zanieczyszczenie pyłami po upadku meteorytu, do zwiększonej ilości CO2 w atmosferze. To są dwie, zupełnie różne sprawy. Pogląd, że po upadku meteorytu czy wojnie nuklearnej nastaje globalne ochłodzenie (pył nie przepuszcza promieni słonecznych) absolutnie nie jest sprzeczny z teorią GLOBCIA, CO2 i inne gazy cieplarniane przepuszczają promienie słoneczne, które odbijając się od powierzchni Ziemi zostają przez warstwę CO2 z powrotem odbite, podobnie jak w szklarni.Jak wyżej, ale ok, być może rzeczywiście Korwin wnioskuje błędnie. Zadam mu pytanie na forum, niech się określi, jeśli odpowie i to będzie wskazywać na Wasze domniemania, przyznam Wam rację. Pozdro ...własność jest największą siłą rewolucyjną jaka istnieje i jaka pozwala przeciwstawić się władzy P.J. Proudhon |
|||
|
29.01.2010, 1:52
Post: #26
|
|||
|
|||
|
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
Zadałem pytanie Korwinowi ponad miesiąc temu na forum, i mimo, że odpowiedź miała się pojawić "po świętach" (jeśli Korwin zaakceptuje oczywiście moje pytanie, co wg regulaminu nie musi się stać) - cisza.
Nie wiem, być może pochłonęła go walka o bloga roku ![]() btw, Jak tak dalej pójdzie z tym ociepleniem to chyba sobie renifera kupię heheh. ...własność jest największą siłą rewolucyjną jaka istnieje i jaka pozwala przeciwstawić się władzy P.J. Proudhon |
|||
|
29.01.2010, 12:41
Post: #27
|
|||
|
|||
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
(29.01.2010 1:52)Antoni Wiech napisał(a): Zadałem pytanie Korwinowi ponad miesiąc temu na forum, i mimo, że odpowiedź miała się pojawić "po świętach" (jeśli Korwin zaakceptuje oczywiście moje pytanie, co wg regulaminu nie musi się stać) - cisza. Bo on jest obrzydliwie zarozumiały, strzelił babola i teraz się przyznać nie chce. Zresztą chyba robi tak za każdym razem, kiedy strzeli babola, co innego kiedy np. jakaś jego przepowiednia się sprawdzi, wtedy najlepiej wystawiłby to na billboardy - "Miałem Rację". Cytat:btw, Jak tak dalej pójdzie z tym ociepleniem to chyba sobie renifera kupię heheh. Zacząłem budować igloo .
|
|||
|
29.01.2010, 19:18
Post: #28
|
|||
|
|||
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
(29.01.2010 12:41)Piter1489 napisał(a): Bo on jest obrzydliwie zarozumiały, strzelił babola i teraz się przyznać nie chce. Zresztą chyba robi tak za każdym razem, kiedy strzeli babola, co innego kiedy np. jakaś jego przepowiednia się sprawdzi, wtedy najlepiej wystawiłby to na billboardy - "Miałem Rację".Jest zarozumiały, to fakt, aczkolwiek w tym przypadku jest trochę inaczej, nie tylko nie odpowiedział na moje pytania póki co, ale na żadne z zadanych przez innych. Po prostu nie ustosunkował się do wątku "pytania", co powinien zrobić najpóźniej kilka dni po świętach (wg regulaminu jego forum) Cytat:Zacząłem budować igloo
...własność jest największą siłą rewolucyjną jaka istnieje i jaka pozwala przeciwstawić się władzy P.J. Proudhon |
|||
|
29.01.2010, 23:29
Post: #29
|
|||
|
|||
|
RE: Globalne ocieplenie - jest, czy go nie ma?
Dwutlenek węgla oraz gazy wydalane przez zwierzęta i ludzi kontratakują, zaczęło się dzisiaj roztapiać
.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|



Te maile to rzeczy, które mało ludzi potrafi pojąć, skomplikowane objaśnienia też nie ułatwiają znacznej części społeczeństwa w podjęciu decyzji jak to właściwie jest. Natomiast efekt szumu, rozgłosu i "gwoździa do trumny GO" został osiągnięty tanią propagandą.



.