|
Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
|
|
01.07.2009, 16:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.07.2009 16:04 przez Cyberius.)
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
z rosnącym zainteresowaniem, -choć jestem z natury sceptyczny- czytam zwykle artykuły i wątki na forach o teoriach spiskowych, i w miarę czytanie zaczynam w nie wierzyć, dopóki nie pojawiają się w tle Gadzianie, lub inni Jaszczurianie
jednak wychodzi na to że "codex alimentarius" http://www.stopcodex.pl/ http://www.naturalnenielegalne.pl/ nie jest bujdą, a jakieś szczątkowe informacje o nim przechodzą nawet do mejnstrimowych mediów jak TOK FM i innych Wczoraj na przykład o 21. była audycja o kodexie w pr.3. pr. [możliwe że jest do odsłuchania ] kilka zdań o postanowieniach "kodexu": "masowe ograniczenia i zakazy stosowania wielu witamin, minerałów i ziół, oraz innych produktów pochodzenia roślinnego w suplementach diety ...drastyczne obniżenie maksymalnych dozwolonych dawek witamin i minerałów ...zakaz informowania o korzystnym działaniu (zdrowotnym lub leczniczym) jakiegokolwiek produktu spożywczego i leczniczego bez zezwolenia ...faktyczny zakaz większości tanich terapii naturalnych, stosujących powyższe składniki (ziołolecznictwa, terapii żywieniem, tradycyjnej medycyny chińskiej, tybetańskiej, indyjskiej /Ayurwedy/ i innych) ...zastosowanie standardów farmaceutycznych (nieodpowiednich i niemożliwych do spełnienia) do naturalnych produktów odżywczych i leczniczych (zioła,witaminy, itp.) " za: http://www.naturalnenielegalne.pl/ mój blog http://art-jop.blog.onet.pl/ |
|||
|
03.07.2009, 23:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2009 23:36 przez whirlinurd.)
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
http://www.rense.com/general26/milk.htm
weźmy np. takie mleko ponoć mleko prosto od krowy ma za dużo w/g "norm" bakterii co więc dodają? domestos? coś dodają bo te nieprzetworzone mleko zamienia się w śmietanę a nie bliżej niesprecyzowaną lurę...
|
|||
|
04.07.2009, 20:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.07.2009 20:50 przez Cyberius.)
Post: #3
|
|||
|
|||
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
(03.07.2009 23:32)whirlinurd napisał(a): http://www.rense.com/general26/milk.htm coś muszą dodawać, mleko w proszku z którego wyrabiają pózniej wiele artykułów spożywczów poddają promieniowaniu tak że przez pół roku się nie psuje "Dangers Of Milk" -niezłe mój blog http://art-jop.blog.onet.pl/ |
|||
|
15.11.2009, 10:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.11.2009 10:07 przez Premislaus.)
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
(03.07.2009 23:32)whirlinurd napisał(a): http://www.rense.com/general26/milk.htm Jak pierwszy raz wypijesz takie mleko to jest całkiem prawdopodobne, że się zrzygasz, albo posrasz ;-). Mleka prosto od krowy nie wypije, zwłaszcza ciepłego mimo, że mieszkam na wsi - co prawda bez rolnictwa, ale mam dostęp do takich produktów. Polecam mleko od kozy, ma inny smak, za pierwszymi razami mi nie smakowało. Kózki żrą wiele ziółek - krowa ponoć niektórych nie je. Ciekawe jakby kozę karmić marihuaną, albo grzybkami ? Psychomilk .Nigdy nie zatrułem się wędlinami branymi od chłopa. Polecam pasztet z ozora świni. Z resztą nie narzekam na chemię w żywności, bo dzięki temu żarcie jest smaczne, tańsze, odżywcze i zdrowsze - pozbawione różnych bakterii i pasożytów. A strach przed genetycznie modyfikowaną żywnościom, jest dla mnie absurdalny. Zboża i zwierzęta(krzyżówki) są modyfikowane przez ludzi od początku rewolucji neolitycznej. (01.07.2009 16:02)Cyberius napisał(a): kilka zdań o postanowieniach "kodexu": Substancji czynnej w lekach naturalnych praktycznie nie ma. Dla mnie to pic na wodę. Socjaliści jak zwykle chcą wszystkim zrobić dobrze i nie chcą pozwolić by ludzie zarabiali na idiotach i głupocie, braku wiedzy. |
|||
|
15.11.2009, 23:37
Post: #5
|
|||
|
|||
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
(15.11.2009 10:03)Premislaus napisał(a): A strach przed genetycznie modyfikowaną żywnościom, jest dla mnie absurdalny. Zboża i zwierzęta(krzyżówki) są modyfikowane przez ludzi od początku rewolucji neolitycznej. mnie raczej drażni w żywności tzw. modyfikowanej problem "patentowania" i blokowania "terminatorami" możliwości klonowania tych roślin bez pozwolenia a czy smaczne ee sam czasami zjadam hamburgera z korporacyjnymi wirusami jeżeli mam wybrać to teraz wybrałbym roślinę z której nasion coś by wyrosło ach te genetyczne zabezpieczenia przed kopiowaniem
|
|||
|
20.11.2009, 0:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.11.2009 0:48 przez Cyberius.)
Post: #6
|
|||
|
|||
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
(15.11.2009 10:03)Premislaus napisał(a): Ciekawe jakby kozę karmić marihuaną, albo grzybkami slyszalem ze jakis gosc karmil osla (15.11.2009 23:37)whirlinurd napisał(a): jeżeli mam wybrać to teraz wybrałbym roślinę z której nasion coś by wyrosło ach te genetyczne zabezpieczenia przed kopiowaniem i o to im chyba chodzi, mój blog http://art-jop.blog.onet.pl/ |
|||
|
20.11.2009, 1:50
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
hehe szukają "złotego" patentowanego.naukowego.runa.com - marzenie pseudo-biznesmenów/naukowców = światowa kolejka po nasionka
hehe
|
|||
|
21.11.2009, 0:39
Post: #8
|
|||
|
|||
RE: Kodex żywnościowy -jednak nie bujda
(20.11.2009 1:50)whirlinurd napisał(a): hehe szukają "złotego" patentowanego.naukowego.runa.com - marzenie pseudo-biznesmenów/naukowców = światowa kolejka po nasionka odkryłeś ich intencje musze o tym coś napisać -dobrze że nie opatentowałeś wcześniej swojego odkrycia! mój blog http://art-jop.blog.onet.pl/ |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|








ponoć mleko prosto od krowy ma za dużo w/g "norm" bakterii
co więc dodają? domestos?
? Psychomilk
.