Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
anarchizm społeczny
28.10.2009, 12:39
Post: #61
RE: anarchizm społeczny
(28.10.2009 0:22)margines napisał(a):  Gówno mnie obchodzi, że ktoś wyzyskuje masy skoro jestem egoistą.
Jeśli akceptujesz, że istnieje "klasa" produkująca i złodziejska, wyzyskująca klasa pasożytów (oraz grupy interesu sterujące nią czasem) to nie wiem czego się czepiasz.
Zresztą krótkowzroczne jest twoje myślenie - zdaję sobie sprawę jako egoista, że mój poziom życia zależy też od poziomu życia innych członków społeczności, gdzie pracuję, zarabiam, z którymi wymieniam towary i usługi itd. W twoim egoistycznym i libertariańskim interesie jest to, żeby ludzie wokół również się bogacili. Niczego szczególnego to nie wymaga, wolny rynek dużo pomógłby w tej sprawie. Ta zasada dotyczy także ludzi na szczytach władzy - wyzyskując i panując nad plemieniem Pigmejów nie będziesz szczególnie bogaty.

Cytat:Jeśli mnie ktoś wyzyskuje to jest to mój problem i albo się na to zgadzam albo zmieniam pracę.
Skoro ja jestem komunistyczny demagog to Ty jesteś wulgarny libertarianin.

Cytat:W ogóle od pewnego czasu jak czytam wypociny wszelkich internetowych "rewolucjonistów" to mnie krew zalewa, że Najlepsze jest to, że jak znajdzie się jakaś propozycja zrobienia czegoś w realu to mają dwie lewe ręce.. bo tu policja, mandaty, opinia itp. Ciepłe kluchy i tyle.
To ma być niby o mnie?

Cytat:nie zrozumieli np. Rewolucji Francuskiej i w ogóle mają wiedzę dość mierną o czymkolwiek.
Jeśli to do mnie to też bym chciał o tej rewolucji dowiedzieć się wreszcie. O czymkolwiek tym bardziej.

"Ideologically, of course, I should have voted for the Libertarian Party candidate; but I am not that kind of Libertarian, really; I don't hate poor people." RAW
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28.10.2009, 22:11
Post: #62
RE: anarchizm społeczny
Eris, ja nie wiem czy jesteś "rewolucjonistą" a o nich pisałem, tj. że wydarzenia Rewolucji pokazują realną perspektywę pewnych wydarzeń, zaś współczesni "rewolucjoniści" jakby się tym niezbyt przejmowali; że nie wspomnę o wyciąganiu wniosków. Przykłady z poprzedniego wieku to np. Trocki, czy Pol Pot, a współcześnie to stosunki polityczne i pomysły np. Mariusza Kamińskiego Big Grin . Jakoś jak czasem czytam jakieś dyskusje różnych kontestatorów czy to z lewa, czy z prawa na jakichś forach internetowych to tak mi zalatuje poglądami i podejściem bohaterów Rewolucji...
Co do wyzyskiwaczy to raczej będą nadal istnieć i trzeba się nauczyć sobie z tym radzić. I nie chodzi tutaj o ideologię, tylko o ludzi jako takich.
Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że panując nad plemieniem pigmejów i wyzyskując ich nie będę bogaty, bo to oczywiste, że będę, nawet mi się nie chce rozwijać tej oczywistości.
Jasio, masz rację. Brak zasad też jest zasadą (skoro chcesz gadać po gombrowiczowsku).

"Pamiętajmy, że żadna ideologia tego społeczeństwa nie ruszy"
Piotr Tymochowicz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29.10.2009, 18:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.10.2009 19:12 przez Avx.)
Post: #63
RE: anarchizm społeczny
(28.10.2009 22:11)margines napisał(a):  Jakoś jak czasem czytam jakieś dyskusje różnych kontestatorów czy to z lewa, czy z prawa na jakichś forach internetowych to tak mi zalatuje poglądami i podejściem bohaterów Rewolucji...

Po części słusznie.
Oczywiście to byli totalitaryści, ale jest potrzeba uczenia się od nich w pewnych kwestiach. Bądź co bądź wprowadzali swe idee w skali całych narodów. Głupie to były idee, ale skoro dotarli do etapu ich wprowadzania (przejęli kontrolę nad krajem, no w przypadku Trockiego - częściową kontrolę), to znaczy, że strategie obejmowania władzy mieli świetne, daleko lepsze od naszych. Od dawna jestem za radykalnie lewicowo-libertariańską mieszanką strategii przejmowania władzy...

Dwa piękne cytaty.
Z forum:
(16.03.2009 0:36)kr2y510 napisał(a):  Skurwysyństwo można pokonać jedynie megaskurwysyństwem.

Z artykułu "wolnościowa partyzantka" (było to kiedyś na jakiejś stronce):
G. B. Shaw: „Zabicie człowieka w mundurze, który jest twoim wrogiem, nie jest aktem morderstwa, ale aktem słusznej wojny. Dowództwo wroga (tak cywilne, jak i wojskowe) zawsze jest uprawnionym celem.”


Ja wręcz nie jestem aż tak radykalny jak niektórzy ! Smile Jestem naprawdę łagodniejszy od tych cytatów, jest wielu libertarian bardziej rasowych pod tym względem niż ja ! Ale to całkiem ciekawy kierunek, choć mogę się nie zgadzać w 100 % (tylko w 60 xD). Obawiam się, że pewien umiarkowany terror zawsze będzie niezbędnym paliwem dla rewolucji, gdy ta już wybuchnie, cóż, taka natura człowieka. Niezbędne.

Anarcho-kapitalista. Użytkownik tego i paru innych for liberalnych; użytkownik i moderator ateista.pl forum.

GG: 8761949
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30.10.2009, 20:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.10.2009 20:46 przez SzabloZębny.)
Post: #64
RE: anarchizm społeczny
Hę? To my mamy jakąkolwiek strategie przejmowania władzy?

(..)but all that thinking. Is that hurt?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31.10.2009, 1:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.10.2009 1:28 przez Avx.)
Post: #65
RE: anarchizm społeczny
Władza=/ państwo. Nie jest równe. Jak ktoś ma przestępcę po właściwej stronie broni, to ma nad nim władzę... Lecz to władza bardzo libertariańska. Zgodna z aksjomatami.

Anarcho-kapitalista. Użytkownik tego i paru innych for liberalnych; użytkownik i moderator ateista.pl forum.

GG: 8761949
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31.10.2009, 16:13
Post: #66
RE: anarchizm społeczny
(31.10.2009 1:24)Avx napisał(a):  Władza=/ państwo. Nie jest równe. Jak ktoś ma przestępcę po właściwej stronie broni, to ma nad nim władzę... Lecz to władza bardzo libertariańska. Zgodna z aksjomatami.

Z czego wynika, że mogę być głębokim zwolennikiem rozwiązań nielibertariańskich, bo mogą być wysoce niewolnościowe.

Moje Bogo-Blogo | navigare necesse est, vivere non est necesse.|"Every man should be his own government, his own law, his own church." Josiah Warren
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.11.2009, 5:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.11.2009 5:59 przez Avx.)
Post: #67
RE: anarchizm społeczny
Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. Twoja wypowiedź wydaje się nieco nielogiczna Smile No ale postaram się odpisać...

Karanie przestępców niewolnościowe... ? Ależ bardzo wolnościowe, o ile tylko trzyma się aksjomatów... Rewolucyjne wręcz, szczególnie kiedy mówimy o przestępcach odpowiadających za kolaborację z mafią... O jawnych członkach nie wspominając... Wolnościowe z definicji, z definicji Smile

Anarcho-kapitalista. Użytkownik tego i paru innych for liberalnych; użytkownik i moderator ateista.pl forum.

GG: 8761949
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.11.2009, 15:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.11.2009 16:01 przez Mike Smith.)
Post: #68
RE: anarchizm społeczny
(02.11.2009 5:56)Avx napisał(a):  Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. Twoja wypowiedź wydaje się nieco nielogiczna Smile No ale postaram się odpisać...

No ale chyba nie postarałeś się bo

(02.11.2009 5:56)Avx napisał(a):  Karanie przestępców niewolnościowe... ? Ależ bardzo wolnościowe, o ile tylko trzyma się aksjomatów... Rewolucyjne wręcz, szczególnie kiedy mówimy o przestępcach odpowiadających za kolaborację z mafią... O jawnych członkach nie wspominając... Wolnościowe z definicji, z definicji Smile

musiałbyś przyjąć takie znaczenie zwrotu, zgodnie z którym coś jest wolnościowe, że wolnościowe może być to i tylko to, co jest zgodne z wspomnianymi aksjomatami. Łokej, nie ma sprawy, ale w takim razie możesz nazywać to, co nazywasz jak dotąd wolnościowym, pomidorowym i/lub pomarańczowym i nic się nie zmieni - jeśli robisz coś, co sprawia, że ktoś inny nie może robić tego, na co ma ochotę, to odbierasz mu wolność. Face the reality. A jeśli tak, dlaczego miałbym gustować akurat w takim ograniczeniu czyjejś wolności, w którym Ty gustujesz, zwłaszcza, jeśli w ogóle nie lubię władzy czy odbierania komuś jego wolności?

Moje Bogo-Blogo | navigare necesse est, vivere non est necesse.|"Every man should be his own government, his own law, his own church." Josiah Warren
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.11.2009, 18:44
Post: #69
RE: anarchizm społeczny
Kryminalistą TRZEBA odbierać wolność Smile Złodziejom chociażby. A wiadomo, kim jest członek "mafii" :>

Anarcho-kapitalista. Użytkownik tego i paru innych for liberalnych; użytkownik i moderator ateista.pl forum.

GG: 8761949
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.11.2009, 18:55
Post: #70
RE: anarchizm społeczny
(02.11.2009 18:44)Avx napisał(a):  Kryminalistą TRZEBA odbierać wolność Smile Złodziejom chociażby. A wiadomo, kim jest członek "mafii" :>

Ale trzeba bo? Czy może tylko Ty potrzebujesz?

Moje Bogo-Blogo | navigare necesse est, vivere non est necesse.|"Every man should be his own government, his own law, his own church." Josiah Warren
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktPolskie Wiki WolnościoweWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS