|
Kandydaci do parlamentu europejskiego
|
|
03.01.2009, 21:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.01.2009 21:24 przez Cyberius.)
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Kandydaci do parlamentu europejskiego
pół żartem, ale stawiam pytanie
-czy jakieś środowiska libertariańskie planują wystawienie kandydata/kandydatów do parlamentu europejskiego nie twierdze że taki kandydat chciałby "zasiadać" w parlamencie, albo wygrać wybory, ale jest to możliwość promowania fdilozofi libertariańskiej, nie oszukując się nieznanej prawie w naszym społeczeństwie mój blog http://art-jop.blog.onet.pl/ |
|||
|
04.01.2009, 1:21
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
Wydaje mi się, że to sprawa mocno dyskusyjna, bo to trochę tak, jakby zapisać się do seminarium, żeby głosić, że Boga nie ma. Aczkolwiek mylić się mogę.
![]() @//$ "Let Freedom Ring With The Shotgun Blast!!!" |
|||
|
04.01.2009, 20:49
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
Libertarianin posłem do europarlamentu? Nie wyobrażam sobie, może w UPRze wystawią jakiegoś minarchistę na listę. Inne opcje nie maja sensu, ładnie to sformułował kolega wyżej. Tak więc podejrzewam, że pozostaje nam głosować na UPR.
|
|||
|
04.01.2009, 23:30
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
(04.01.2009 1:21)inkTANK napisał(a): bo to trochę tak, jakby zapisać się do seminarium, żeby głosić, że Boga nie ma.Dokładnie tak! Może to mieć tylko i wyłącznie znaczenie propagandowe i destrukcyjne. Kandydat w materiałach propagandowych może napisać jakoś tak: "będę piaskiem w trybach, znienawidzonej przeze mnie UE, który doprowadzi do jej pożaru...." W społeczności w której człowiek nie może się dobrowolnie sprzedać za niewolnika, niewolnikami są wszyscy. |
|||
|
05.01.2009, 0:34
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
W sumie tego typu 'misja' stanowi jedyny powód, dla którego zastanawiam się, czy nie głosować na UPR. Bo wiadomo, że UPR nie będzie sprawował władzy (niech zwolennicy UPR wybaczą pesymizm [choć ro raczej realizm...]), a jeśli się dostanie do parlamentu - to będzie OGRANICZAŁ WŁADZĘ. I o to chodzi. Tylko, że UPR chce ograniczyć władzę do niezbędnego, zdaniem UPR, minimum, a my do zera
![]() Ale nie podjąłem decyzji. Mam dylemat. Bo z kolei udział w wyborach to jakby akceptacja dla państwa i demokracji... |
|||
|
05.01.2009, 8:38
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
Tylko zauważ, że jak UPR się dostanie, to dołączy do jakiejś frakcji eurosceptycznej typu "Europa narodów" albo coś w tym stylu. A tam można spodziewać się tylko narodowców, konserw i innych. Jako libertarianin nie mieszałbym się w to.
|
|||
|
05.01.2009, 13:26
Post: #7
|
|||
|
|||
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
(04.01.2009 20:49)Matbir napisał(a): Libertarianin posłem do europarlamentu? Nie wyobrażam sobie, -bardziej myślałem o promowaniu idei libertariańskiej, podczas "wyborów", same szanse dostania się lib. kandydata do parlarni europejskiej są nikłe, choć wywoływał by tam niezłą sensację mój blog http://art-jop.blog.onet.pl/ |
|||
|
08.01.2009, 20:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.01.2009 20:15 przez Matbir.)
Post: #8
|
|||
|
|||
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
(05.01.2009 0:34)Aregirs napisał(a): Ale nie podjąłem decyzji. Mam dylemat. Bo z kolei udział w wyborach to jakby akceptacja dla państwa i demokracji... (05.01.2009 8:38)Giga napisał(a): Tylko zauważ, że jak UPR się dostanie, to dołączy do jakiejś frakcji eurosceptycznej typu "Europa narodów" albo coś w tym stylu. A tam można spodziewać się tylko narodowców, konserw i innych. Jako libertarianin nie mieszałbym się w to.Ja nie mam żadnego dylematu. Niestety jesteśmy osadzeni w demokratycznej rzeczywistości i nie zanosi się na to żeby miało się zmienić cokolwiek. A rzekłbym nawet że toniemy w bagnie demokracji coraz bardziej. Wobec zaistniałej sytuacji jako przeciwnik zniewolenia uważam że trzeba ograniczyć demokrację i dać ludziom swobodę podejmowania decyzji, proponuje to UPR. Problem w tym że wielu ludzi potencjalnie mogących być elektoratem UPR-u nie głosuje część liberałów, bo nie chcą stracić głosu( ostatnio wielu ludzi głosowało na PO żeby nie wygrał PiS) a wielu libertarian bo nie popiera demokracji. Otóż nie tędy droga, PO nie robi liberalizacji, a libertarianie nie widzą swojej wolności, bo co rząd to coraz większa interwencja państwa w życie obywateli. A ja Głosuje na UPR bo wolę mieć jabłko niż marzyć o jabłonce. Więc uważam, że nie chodzenie na wybory to wydawanie na siebie wyroku, wydawanego przez zmanipulowany motłoch, ten rodzaj propagandy libertariańskiej uważam za głupotę wnerwia mnie to jak jakiś libertarianin mówi "nie idę zagłosować bo demokracja jest narzędziem reżymu i uważam ją za zło" bo jeśli tego zła nie popełni to ma mniejsze szanse na wolność. Moje zdanie: kontrekonomia - tak propaganda - tak bojkot wyborów - Nie! Sądzę, że prawdziwy libertarianin który wolność chce teraz a nie tylko majaczy o jakiejś wolności kiedyś powinien o nią walczyć. Jak wiadomo sam nie będzie kandydował, ale dlaczego by nie posłać klasycznego liberała czy konserwatywnego liberała żeby osłabił tę wrogą i nierynkową strukturę? (05.01.2009 13:26)Cyberius napisał(a): -bardziej myślałem o promowaniu idei libertariańskiej, podczas "wyborów",Zrobiliby kilka zdjęc, pare wywiadów, może i dobrze, ale ciekawe co by robił tam resztę czasu? Pewnie czyłby sie tam jak ateista na konklawe.
|
|||
|
08.01.2009, 21:26
Post: #9
|
|||
|
|||
| RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego | |||
|
08.01.2009, 21:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.01.2009 21:48 przez Matbir.)
Post: #10
|
|||
|
|||
RE: Kandydaci do parlamentu europejskiego
(08.01.2009 21:26)Giga napisał(a): Czyli uważasz, że polityka to jedyna droga?Ależ nie, napisałem, polityka to jedno z działań mających na celu złagodzenie reżymu. Dlatego popieram kontrekonomię, ale również uważam, że jeżeli dysponujemy narzędziem które może wycofać państwo wielu dziedzin życia, to chce je wykorzystać. Jeśli może ktoś uwolnić ludzi od składek na ZUS, NFZ zlikwidować podatek dochodowy, znieść cła i akcyzy( żeby ropa kosztowała 1,20zł a nie 3,30zł) sprywatyzować przedsiębiorstwa z licytacji a nie przetargów, uwolnić rodzinę np. od obowiązku posyłania dzieci do szkoły, zlikwidować politykę migracyjną, to ja go popieram. Dlatego uważam że trzeba zagłosować. Akurat europarlament wiele tu nie zdziała, ale może przestaną zajmować się krzywizną ogórka. Tak więc generalnie uważam, że głosowanie w dzisiejszej faszystowsko-socjalistycznej rzeczywistości jest konieczne, bo podejrzewam że nikomu z obecnych na tym forum nie chce się składać pit-ów czy jeździć od skarbówki do służby celnej sprowadzając np. samochód. Agora wielu problemów nie załatwi szybko dlatego uważam że trzeba wykorzystywać dostępne nam środki, politykę( wystarczy jedna ustawa żeby zlikwidować CIT) i kontrekonomię. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|







