![]() |
|
Porada dla początkującego ?... - Wersja do druku +- Forum Libertarian (http://libertarianizm.net) +-- Dział: Fuck The System!!! (/forum-14.html) +--- Dział: Anonymity is NOT a crime! (/forum-21.html) +--- Wątek: Porada dla początkującego ?... (/thread-628.html) |
Porada dla początkującego ?... - gaianer - 02.01.2010 20:20 Witam wszystkich. Właśnie się tu zarejestrowałem. Nie mam o niczym pojęcia I pewnie już nie zdążę mieć, bo wapnieję szybciej, niż jest sens nadążać za młodymi hackerami ![]() Dobra. Męczył mnie problem narastającego zagrożenia i usłyszałem o TOR-ze. Poczytałem trochę, popytałem i wiem, że jest to system losowo się łączących serwerów, gdzie fizykalnie jest możliwe odtworzenie tylko adresu IP ostatniego serwera w łańcuchu transmisji. So far - so good. Ale ja nie rozumiem SZCZEGÓŁÓW, choć nie jestem blondynką. Ściągnąłem i zainstalowałem pakiet dla WINxp, do wcześniej zainstalowanego, nowego Firefox-a, któremu nawet ręcznie poustawiałem proxy, jak instrukcja każe, nie czekając, aż mi to zrobi automatycznie TOR-button (zrobił, ale trochę kulawo, pomijając dwa rodzaje serwerów). Do tej pory nie ukrywałem się,bo nie miałem (i dalej nie mam..) nic do ukrycia. Po prostu jednak mam coś PRZECIWKO, żeby byle faszystowskie mendy mi zaglądały w papiery, jasna sprawa :-). Zdaję sobie sprawę, że jeśli ktoś zdążył mnie już wciągnąć na jakąś listę i odpytał co trzeba, to żeby ZNIKNĄĆ - musiałbym wywalić wszystkie dotychczasowe konta, adresy, oraz zmienić miejsce zamieszkania (węzła TCP/IP). A to DOPIERO byłyby podejrzane, bo jeśli ktoś chce mnie znaleźć - to poszuka mnie po mailach do moich adresatów, choćbym nie wiem jak zmieniał IP i nicki :-)... Więc postanowiłem zachować dotychczasowe "zwyczaje" - zachowując dwa najaktywniejsze konta mailowe, oraz jawne przeglądanie "niewinnych" stron na całkiem jawnym IE8, gdzie niech sobie mnie inwigiluje - kto chce, do upojenia . Dobrze gadam ?..Natomiast równolegle, skonfigurowałem Firefoxa, gdzie wpisałem sobie w historię stronki "nieprawomyślne" (oczywiście BEZ żadnych pedofilii ) i wchodzę, na przykład pisząc teraz to tutaj - z włączonym TOR-em, licząc na to, że nikt nie jest w stanie dojść, z jaką witryną się łączę, a o to mi w końcu chodzi. Jest tak ? Czy nie jest tak ?...Konkretnie: zainstalowałem wczoraj pakiet: TOR 0.2.1.21, Vidalia 0.2.6., oraz Polipo 1.0.4. Oczywiscie nia mam bladego pojecia, co do czego służy. TOR-button działa, bo spowalnia mi pioruńslko otwierania się stron Firefoxa, a z flash-a zrezygnowałem w ogóle (oraz z YouTube), bo system żąda co chwila doinstalowania najnowszego Flash-playera (10), na co się nie zgodziłem; wolę zrezygnować z animacji (reklam), oraz filmików na przykład na "wolnemedia.net". Dobrze zrobiłem ?.. Jesli zainstalowałbym wtyczkę tego flash-playera do nowego Firefoxa, to TOR straciłby sens ?... Oczywiście z google korzystam tylko w wymiarze elementarnym, bez żadnych wodotrysków, ani "intuicyjnych" ułatwień . żadnych kont na gmail, qmail, yahoo, gmx, czy innej amerykańszczyzny. Żadnych wp, tlenów, onetów, ani innych bandyckich sieci...Ani nawet płatnych, bo WSZYSTKIE są juz zobligowane, pod groźba utraty koncesji, do inwigilacji swoich klientów. Mojemu dotychczasowemu usługodawcy (207 PLN rocznie) właśnie podziekowałem, gdy na moje pytanie o czas przechowywania moich logów (oraz treści maili..) - odpowiedział, że to "tajemnica"... Po prostu szok... Tu pytanie dodatkowe - GDZIE mam sobie PÓŹNIEJ założyć KONTO pocztowe ?.. Na razie mam u ruskich, ale przecież czort wie, gdzie fizykalnie znajduje się ich serwer ? :-) Moze w USA ? :-). Albo w Berlinie - w samym gnieździe tego rosnącego totalitaryzmu ? ![]() Ale nie sądzę. Poczta "mail.ru" niewątpliwie siedzi w Moskwie, bo blokują mi moje WYSYŁANE transmisje pocztowe z terenu Niemiec i sami tego nie potrafią (abuse) odblokować :-)... Ale podobno to jest wsjo rawno, jaka poczta, bo TOR i tak nie zdradzi mojego adresu. A na treść maili i tak trzeba uważac, niezależnie od TOR-a...Bo przecież moich korespondentów, ani stylu pisania nie zmienię ![]() Jeszcze odrobinkę cierpliwosci upraszam, juz kończę... Jeśli prawdiłowo rzecz rozumiem - przeglądając stronki pod moim nowym Firefoxem z włączonym TOR-em - pozostaję anonimowy, czyli mam to, czego chciałem ? Bo sam TOR pozostaje cały czas aktywny w tle, ale nie mam pojęcia, JAKIE APLIKACJE są przez niego obsługiwane . Mój Firefox na pewno, bo lezie, jak ślimak po ścianie - czyli spowalniajacy łańcuch proxy działa.Mój stary Internet-Explorer oczywiscie NIE JEST objety ochroną TOR-a i jego komunikacja leci bezpośrednio przez mój sztywny IP prosto do celu, czytelny za każdym razem u adresata, oraz w inwigilujących mnie automatach, POMIMO cały czas aktywnego TOR-a w tle, tak ? I ostatnie - najważniejsze: - jak jest z programem POCZTOWYM ?... Mam Outlook-Express-a, z którego uzywania zrezygnowałem na korzyść własnie zainstalowanego Thunderbirda 3. Ale nie wiem, czy ten program pocztowy komunikuje się ze światem zewnętrznym POPRZEZ aktywny cały czas w tle TOR-a ? czy też NIE ?.. Nie widzę, ani w Outlooku, ani w Thunderbirdzie żadnych opcji nigdzie, które mógłbym ustawić. Ani w panelu kontrolnym TOR-a ![]() Czy ktoś może mi doradzić, co mam zrobić / jak się przekonać, czy moja poczta idzie przez TOR, czy NIE ?.. Myslę, że nie ja jeden jestem początkujacy i będzie takich świeżych szczypiorków, jak ja, WIĘCEJ niedługo - po najnowszej samobójczej bramce, jaką System sam sobie strzelił niedawno, rękami pewnego posła-idioty, któremu zachciało się atakować TOR, pod pretekstem pedofilii :-).. Właśnie w ten sposób dowiedziałem się o wyjściu z impasu tego rosnącego terroru systemowego :-).. Nie ja jeden oczywiście :-).. I nie ja jeden chętnie dowiem się więcej, jak nie podkładać się głupio rosnącej rzeszy Psów, opłacanych z naszych, coraz wyższych podatków... Więc jak ? Walnie ktoś tu króciutki kurs podstaw PRAKTYKI ustawień pod TOR-em ? Przeglądarki i poczta ? Tylko Windowsy of course, bo jesli ktos zna sie na MAC-u, czy Linuxie, to i umie zdecydowanie wiecej, od normalnego, Microsoftowego idioty, jak ja. I jeszcze: - co to jest VPN ?.. Czy JA tego potrzebuję ?.. Chcę typowych rzeczy - czyli bezpiecznego od inwigilacji ze strony Systemu przeglądania dowolnych stronek w sieci na całym świecie, oraz bezpiecznego (żeby nie mozna było mi UDOWODNIĆ autorstwa) odbierania i wysyłania poczty elektronicznej. Żadnego oglądania czy, zasysania całymi nocami filmów, ani muzyki, bez YouTube, bez komunikatorów, ani giercowania. Zresztą - pod TOR-em i tak tego nie można, bo to idfzie przez sieć przypadkowych, prywatnych komputerów, więc nie ma prawa być szybkie :-). Jak dobrze pójdzie, to sam sie dołozę do tego, udostepniajac kompa systemowi TOR-a... Ale na razie nie...Musze sie więcej dowiedzieć, jak to działa. Oczywiście załozę sobie nowe konta pocztowe (jakie ? GDZIE ?..), oraz nową tożsamosć, gdy bedę już znał odpowiedzi na powyzsze pytania, jasna sprawa.. Na razie nie ma po co, bo i tak mnie maja, jesli zachcą, więc PO CO palić nowe pomysły na nick-a i nowy styl pisania ? :-) Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieje, że jestem na właściwym subforum i nie naruszyłem żadnych reguł. RE: Porada dla początkującego ?... - kr2y510 - 03.01.2010 1:20 Jak się jest początkującym to najlepiej ściągnąć cały pakiet ze strony TOR'a. I samemu nic nie kombinować. Tylko podczas używania TOR'a wyłączyć (lub nie używać) pakiety o takich samych nazwach zainstalowane w innych lokalizacjach (np. Firefox). Programów od MS nie należy TOR-ować bo są za bardzo zintegrowane z systemem operacyjnym co może powodować wycieki. Co do poczty i wyszukiwarek to jest problem. Sieć TOR była zbyt często wykorzystywana do nadużyć więc bramki wyjściowe sieci zostały zablokowane przez większych i znanych dostawców. A operatorzy bramek zablokowali porty służące do wysyłania maili. Rozwiązanie dla początkującego: Wyjść z sieci TOR na webowe proxy (na starym forum jest lista SSL-proxy - coś z tego powinno jeszcze działać) i stamtąd na pocztę (przez www). Wadą jest to, że operator proxy może przechwycić hasło. Wprawdzie jeden z izraelskich operatorów poczty nie blokuje sieci TOR, ale taka nowa tożsamość będzie miała pewne obciążenia. Można też poszukać jakiegoś dostawcy poczty z SSL/TLS, który nie blokuje TOR'a (i się tym nie chwalić publicznie, bo zaraz spamerskie barachło się tam zwali i TOR zostanie zablokowany). Niektórzy dostawcy temporary/disposable email (DEA) nie blokują TOR'a. Nie można (czasem b. rzadko można) wprawdzie wysyłać ale można odbierać pocztę i rejestrować się w różnych serwisach. Można też śledzić wątli TOR-owe na anglojęzycznym Onionforum. Tam od czasu do czasu są nowinki do wykorzystania. RE: Porada dla początkującego ?... - gaianer - 03.01.2010 12:33 Programów od MS nie należy TOR-ować bo są za bardzo zintegrowane z systemem operacyjnym co może powodować wycieki. Co do poczty i wyszukiwarek to jest problem. ----------------------- O Boszsz... Czarna magia ![]() Ale czegoś takowego się właśnie spodziewałem ..Czyli, albo: 1. Muszę zapomnieć o używaniu programów pocztowych, bo i tak nie będą obsługiwane przez dostawców Internetu, jeśli będę używał TOR i obsługiwać pocztę wyłącznie spod WWW, albo: 2. - potrzebuję w takim razie jakiś namiaru na jakiegoś dostawcę, który mi na to zezwoli...Chociaż moja obecna poczta, "mail.ru" nie zezwala mi na wysyłanie z obecnego IP nawet i BEZ używania TOR-a , albo wreszcie:3. - zrezygnować z używania Internetu w ogóle, bo to, co pozostanie pod kreską po zaprzestaniu odwiedzania stron, które mnie interesują, oraz z korespondencji elektronicznej - można z reszty śmiało zrezygnować. czyli dokładnie to, o co chodzi Systemowi - o wdeptanie wszelkich niekontrolowanych ruchów w krawężnik ![]() I w końcu: - z włączonym TOR-em sieć pełznie, jak smark po ścianie, można jajko znieść w oczekiwaniu na otwieranie się kolejnych stron. Zaraz zrobię test z moją ("brudną" = pełną spamu, który kasuję tam zdalnie na bieżąco) skrzynką pocztową na "o2". Test, czy mogę z niej wysyłać poprzez TOR. Pół biedy jeszcze, pewnie można. Ale ja chcę mieć całą, zarówno wysyłaną, jak i odbieraną pocztę U MNIE na kompie, na serwerze na bieżąco kasując wszystko, pomimo, że to i tak fikcja, skoro serwer dostawcy i tak mirroruje wszystko przez.. ile ? Ile mu się zachce.. I kasować mogę do upojenia. A cała moja poczta stamtąd I TAKI pozostaje do wglądu Służb praktycznie na zawsze...Pełna wszelkich adresów i wszelkich możliwych danych o mnie i moich korespondentach.. Boszsz.. Co za bagno faszystowskie ![]() -------------------------------------- Dobra. Pytanie konkretne: W obecnej mojej sytuacji i tak nie mogę niczego wysyłać spod mojego Thunderbirda, na którym skonfigurowałem tylko jednego klienta poczty - "mail.ru" właśnie, a który nie zezwala mi na WYSYŁANIE. Wysyłam więc spod WWW, co idzie siłą rzeczy poprzez TOR, bo używam ustawionego na TOR Firefoxa. So far - so good. Ale co z moją pocztą PRZYCHODzącą ??... Ląduje ona oczywiście w skrzynce odbiorczej na serwerze "mail.ru". Ale, w momencie, gdy odbieram ją za pomocą Thunderbirda - czy połączenie mojego Thunderbirda z serwerem "mail.ru" w celu ściągnięcia poczty odbywa się POPRZEZ mojego TOR-a ? czy też NIE ? Nigdzie nie widzę zadnych ustawień na ten temat, ani na konsoli TOR-a (Vidalia), ani w opcjach Thunderbirda ? Idzie Thunderbird poprzez TOR, czy też NIE ?... Help !... Jak to sprawdzić ?...Czym sie to włącza / wyłącza ? Wcale ?.. Pozdrówki. RE: Porada dla początkującego ?... - kr2y510 - 05.01.2010 8:34 (03.01.2010 12:33)gaianer napisał(a): 1. Muszę zapomnieć o używaniu programów pocztowych, bo i tak nie będą obsługiwane przez dostawców Internetu, jeśli będę używał TOR i obsługiwać pocztę wyłącznie spod WWW, albo:Można ściągać pocztę klientem pocztowym przez POP3 (IMAP odradzam bo muli). Można też ściągać przez RSS jak dostawca poczty oferuje taka opcję. (03.01.2010 12:33)gaianer napisał(a): 2. - potrzebuję w takim razie jakiś namiaru na jakiegoś dostawcę, który mi na to zezwoli...Chociaż moja obecna poczta, "mail.ru" nie zezwala mi na wysyłanie z obecnego IP nawet i BEZ używania TOR-a Smile , albo wreszcie:Na starym forum (archiwum) są wymienieni tacy dostawcy poczty i nawet jeszcze działają! Sam używam. Można też ustawić pocztę przez TORa na szybkim nodzie wyjściowym (przez odpowiednią konfigurację .&[hash_tak_jak_adresu_ukrytych_usług].exit). Ponieważ na ogól takie wyjścia są własnością służb, należy użyć SSL/TLS. (03.01.2010 12:33)gaianer napisał(a): I w końcu: - z włączonym TOR-em sieć pełznie, jak smark po ścianie, można jajko znieść w oczekiwaniu na otwieranie się kolejnych stron.Dlatego należy stosować TOR'a tylko w "wybranych" sytuacjach. (03.01.2010 12:33)gaianer napisał(a): A cała moja poczta stamtąd I TAKI pozostaje do wglądu Służb praktycznie na zawsze...Pełna wszelkich adresów i wszelkich możliwych danych o mnie i moich korespondentach..Używać kilku kont pocztowych/DEA i PGP/GPG - komputery są naprawdę cierpliwe to ich zaleta. (03.01.2010 12:33)gaianer napisał(a): Nigdzie nie widzę zadnych ustawień na ten temat, ani na konsoli TOR-a (Vidalia), ani w opcjach Thunderbirda ?Da się. Trzeba ręcznie ustawić proxy ![]() Lub wgrać wtyczkę/rozszerzenie (plugina). Ale lepiej ustawić ręcznie - bo wtedy jest ustawiony raz a dobrze. (03.01.2010 12:33)gaianer napisał(a): O Boszsz... I tu jest problem. Bo co z tego, że się ma teoretycznie większą anonimowość jak się tego w 100% nie kontroluje. A w praktyce może to oznaczać wycieki spowodowane niewiedzą lub nabytymi nawykami. Dla tego lepiej rozważyć kupno usługi VPN i routera na który można wgrać np. Tomato z obsługą OpenVPN. Wtedy wszystkie połączenia będą tunelowane poza zasięg naszych służb i będzie szybko i w miarę bezpiecznie. A TOR'a zawsze można użyć. A ci co się trochę znają na komputerach i internecie zawsze będą mieli przyzwoitą anonimowość "za darmo". RE: Porada dla początkującego ?... - gaianer - 06.01.2010 17:08 Cytat: I tu jest problem. Bo co z tego, że się ma teoretycznie większą anonimowość jak się tego w 100% nie kontroluje. A w praktyce może to oznaczać wycieki spowodowane niewiedzą lub nabytymi nawykami. Dla tego lepiej rozważyć kupno usługi VPN i routera na który można wgrać np. Tomato z obsługą OpenVPN. Wtedy wszystkie połączenia będą tunelowane poza zasięg naszych służb i będzie szybko i w miarę bezpiecznie. A TOR'a zawsze można użyć. A ci co się trochę znają na komputerach i internecie zawsze będą mieli przyzwoitą anonimowość "za darmo". Koniec cytatu (sorry, nie bardzo umiem obsługiwać narzędzia tego forum...) Serdeczne dzięki za cierpliwość i informacje ![]() jednak to ciągle za mało, bo nie mam bladego pojęcia o niczym :-).. I nie wiem, czy jest sens uczyć się od podstaw tych rzeczy, skoro - patrz: - początek Twojej ostatniej wypowiedzi (wycieki i NAWYKI = niespecjalny sens usiłowań ucieczki od inwigilacji, skoro nie jest się groźnym). W końcu System trzyma mnie za mordę na dziesiątkach innych pól możliwości.. I tak nie podskoczę.. Wszystko z BARDZO frustrującej świadomości, że nie mogę posłać do nikogo / otrzymać od nikogo prywatnego listu, żeby nie przechodził on przez jakieś maszyny systemowe, za którymi w dowolnym momencie może znaleźć się ludzik, który uzna, że należy mnie skasować. Człek tęsknie myśli o erze gołębi pocztowych - choć i wtedy były metody "podsłuchu" :-).. Dzięki za słowo pocieszenia, że mogę sobie kupić to VPN, cokolwiek by to nie było + dodatki do tego, żeby stworzyć "tunel" łączności.. Jednak w dalszym ciągu widzę MAŁY dosyć sens tego, skoro chciałbym w dalszym ciągu korespondować z TYM SAMYM gronem przyjaciół, bez psich nosów, rutynowo wetkniętych w każde moje (i skierowane do mnie) słowo.. Psy mają przecież zapisanego każdego maila, jakiego wymieniłem z kazdym z moich korespondentów DO TEJ PORY. Co z tego, że TERAZ im zniknę ? :-).. Bo jaki "tunel" mi pomoże ?.. Drugi jego wylot musiałby się znajdować u mojego każdorazowego korespondenta. A wtedy wystarczyłoby najprostsze kodowanie według znanego obu stronom klucza :-).. No. Wtedy System zabroni "nielegalnego" KODOWANIA :-)., jak zabroni i niedługo używania (i posiadania !) TOR-a :-)., przecież nietrudno to przewidzieć .System wie (lepiej od nas), że stoi na krawędzi przepaści (i lada chwila uczyni wielki krok naprzód), więc - jak zawsze w takich razach - potęguje terror wobec uciśnionych mas niewolniczych, rozbrajając społeczeństwa jak się tylko da i tłumiąc w zarodku wszelkie przejawy konsolidacji. Aby tylko Władcy zdążyli jak najwięcej nakraść, zanim się wszystko zawali.. Przecież to nic nowego... A nikt z nas nie chce sie znaleźć przecież "na liście" tych, do których przyjdą o czwartej nad ranem psy :-)... A z tego co widzę - lista opozycjonistów (co jest jak najbardziej normalne w takich razach, w każdym podobnym momencie historii..) - ROŚNIE i mnożą się fora dyskusyjne i platformy konsolidacji Opozycji wobec rosnącego terroru ze strony aktualnie nam panującej Oligarchii... (Sorry, Panie Admin ! Już skończyłem to ad rem ! Myślę więc, że wystarczy.. po prostu POCZEKAĆ ![]() Aż się to SAMO wykopyrtnie ![]() A rzeczy fachowe pozostawić fachowcom :-).. Samemu - ograniczając pocztę elektroniczną do korespondencji JAWNEJ - i niech sobie Psy nagrywają i notują aż do upojenia - co tylko chcą :-).. Niedługo i tak się tym wszystkim udławią :-). , choćby nie wiem jak pojemne media pamięci mieli :-). . Bo WIĘKSZOŚĆ ludzi, których niezadowolenie rośnie, i to bynajmniej nie wprost, lecz kwadratowo NIE ma aż tak ostrych uwarunkowań paranoidalnych, jak ja :-). - i nie ukrywa się bynajmniej w żaden sposób :-) ...Dopóki nie podejmuję więc żadnych KONKRETNYCH działań, które można by mi było udowodnić, to za same tylko "nieprawomyślne" posty tu i ówdzie, z rzadka, trzeba by "wyeliminować" ładne parę milionów, samych tylko Jewruopiejcjew, myślę :-).. Nie mówiąc już o miliardach rejestrowanych rozmów telefonicznych :-)... A skoro I TAK mnie już mają i wiedzą, co myślę - to PO KIEGO mam tak NAGLE znikać sprzed ich psich nosów ? :-).. Nie mam ku temu powodów. Oprócz - jak powiedziałem wyżej - kiepskiego raczej komfortu świadomości, że cały czas ROŚNIE władza pasożytów - urzędasów nad coraz wiekszą ilością przejawów mojego życia prywatnego... I w końcu.. - net Hercules contra plures ![]() Życie pomimo to jest piękne i szkoda jego resztę marnować na użeranie się z psiarnią...Skoro to tylko pyłek na wietrze Historii, która kończy właśnie zataczać kolejne swe KOŁO... Dzięki za pomoc ! Może się później zwrócę o jakiś konkret na priva... Na razie mam dosyć ..Pozdrawiam serdecznie. |